• Wpisów: 130
  • Średnio co: 14 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 17:52
  • Licznik odwiedzin: 13 792 / 1886 dni
 
madameskinny
 
Myślałam że ta chwila nie nadejdzie. Ten moment, gdy słowa wypowiedziane w tytule staną się rzeczywistością. Ja szczerze mówiąc dopiero dzisiaj w ten nastrój się wprowadziłam i cholernie mi szkoda, że muszę wyjechać jutro od dziadków. I co dalej? Zobaczymy się za 3-4 miesiące? Tak sobie siedzieliśmy z dziadkami, rodzicami, ciocią i kuzynką do 23 i takie wspominanie z nimi poprawiło mi nastrój. Myślałam, że się od nich oddaliłam. Ale to nieprawda. Dzisiaj dziadek znowu był taki wspaniały i miałam ochotę znów usiąść mu na kolanach, dać się połaskotać, pobawić się w tę głupią szkołę czy zacząć rysować jego podobizny. Jezu, miałam takie wspaniałe dzieciństwo z moimi dziadkami i kuzynką. Mieszkają daleko, bo około 6 godzin jazdy ode mnie i zawsze tęskniłam i wyczekiwałam ze zniecierpliwieniem na kolejne spotkanie, wyjście do parku, kolejny obiad zrobiony przez babcię. Wróciły do mnie wspomnienia. Dziadek dał mi dzisiaj swoją flanelową koszulę - jest ładna, za duża na mnie i tak czy siak do szkoły jej pewnie nie założę. Ale ma dla mnie już teraz ogromną wartość. Strasznie się wzruszyłam, poczułam że między nami znowu jest ta więź. I już teraz, gdy jeszcze nie wyjechałam, nie mogę się doczekać następnego przyjazdu.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego