• Wpisów: 130
  • Średnio co: 14 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 17:52
  • Licznik odwiedzin: 13 792 / 1885 dni
 
madameskinny
 
Wybaczcie, że właściwie nie komentuję wpisów i mało się udzielam. Przeważnie Was czytam, ale jakoś nie mam nastroju na komentowanie. Przechodzę jakieś trudne chwile w moim życiu. Z jedzeniem i ćwiczeniami wszystko ok, ale męczy mnie brak naprawdę bliskiej osoby.. w szkole wszystko jest ok - uśmiecham się, gadam, śmieję się.. no całkiem pozytywnie. A potem wracam do domu i dopada mnie jakaś nostalgia. Chciałabym wybiec z domu, ale nawet nie mam do kogo pójść żeby się wygadać(?). Po pierwsze moja bf mieszka trochę poza miastem, a po drugie nie o wszystkim jej mówię.

I pomyśleć, że w wakacje byłam szczęśliwsza niż kiedykolwiek. A potempprzyszedł rok szkolny i wszystko minęło jak ręką odjął. Tak bardzo chciałabym cofnąć czas, nie rzucać chłopaka, nie zostawiać przyjaciół dla jednej osoby, nie popadać znów w tę paranoję z jedzeniem... wspomnienia mnie męczą. Mam dużo energii, bo jem dużo więcej, ale zamiast wykorzystać ją na wyjścia lub aktywne spędzanie czasu ja wykorzystuję ją do zamartwiania się i płaczu. Tęsknię.
2EZLqSHv02.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    kochanie...czas coś zmienić ! Ty decydujesz jak żyjesz ! Mimo,ze to ciezkie to postaraj się zrobic tak aby zyło sie lepiej :* Przeciez mozna miec wielu znajomych ! Zrob tak abys to Ty byla szczesliwa !!!!!
     
  • awatar
     
     
    perfect sein
    ojej kochana, może warto spróbować wyjść z domu, tak po prostu. Nie żałuj tego co było bo to nic nie da a będzie tylko gorzej, postaraj się myśleć pozytywniej. Wszystkie razem ci pomożemy :*
     
  •  
     
    Nie nie, nie wykorzystuj energii w ten sposób.... Kochana, myślenie rujnuje, a Ty stanowczo za dużo myślisz. Czasu nie cofniesz, wiec po co się w to zagłębiać? Było-minęło, żyjemy teraz i tu. Wykorzystaj ten nadmiar energii na utrudnianie sobie samej myślenia i bezsensownego gdybania, nie zamartwiaj się, główka do góry i wyjdź do innych, żeby poznawać ludzi! :*
     
  •  
     
    Hm...też tak miałam,ale w okresie jesiennym,przychodziłam do domu i płakałam,w szkole też płakałam...
    Sama nie wiedziałam po co/z jakiego powodu :C
    Dopada nas taka depresja :(
    Ale spoko,jakoś się ułoży,uszy do góry :)
     
  •  
     
    przykro mi że jest teraz jak jest.. oczywiscie nikt nie obrazi sie na ciebie ze nie komentujesz :* najważniejsze jest to żebyś ty sobie wszystko w główce poukładała ! :)
    ..brakuje ci kogoś bliskiego.. może warto byłoby częściej spotkać się ze znajomymi, wyjść gdzieś, napisać do kogoś.? zawsze to jakiś kontakt z ludzmi, a ty go optrzebujesz !
     
  •  
     
    jakbym widziała siebie rok temu.
     
  •  
     
    Je tez we wlasnym domu nie wytrzymuje, znam to uczucie. Pozostaje zacisnac zeby, ogarnac wszystko, z czasem bedzie lepiej.
     
  •  
     
    mam dokładnie tak samo :o
    czuję się strasznie samotna..
     
  •  
     
    Mam dokładnie to samo, żałuję, że wszystko zepsułam dla jednej osoby, ale człowiek uczy się na błędach. Więc głowa do góry :3
    spróbuj zrobić tak, zeby kolejny dzień był lepszy od poprzedniego. :)