• Wpisów:130
  • Średnio co: 14 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 17:52
  • Licznik odwiedzin:13 795 / 1885 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

*zdjęcie po śniadaniu* - nie jest źle ;p
Nie wiem co mnie wczoraj napadło, jakis kryzys chyba. Postanowiłam tylko dzisiaj nieco mniej zjeść, żeby w końcu ogarnąć. Ale poza tym obiecuje, że nie będę wariowac. Od teraz bez podjadania, częste, ale małe posiłki i ćwiczenia, ale *nie z przymusu* - tyle ćwiczeń ile chęci. Właśnie skończyłam 30 minut skalpela i krece 20 minut na hula hopie, moze jeszcze wieczorem będzie 40 ^^ nie mogę sie mazgaic, kalorie nie będą ważniejsze od mojego zdrowia i szczęścia. Pozniej podam bilans.
  • awatar shadow of destiny.: ojejciu :) jest pięknie :) jest pieknie skarbie :) prosze nie szalej z odchudzaniem bo jesteś tak idealna.. jestes tak piekna.. ;*
  • awatar Stay strong.: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaah, PIEKNE PIEKNE PIEKNE !!!!!!!
  • awatar fatty / skinny GIRL♥: Jezu... jesteś już taka chuda :O Zazdroszczę Ci cholernie! Bardzo podobają mi się twoje cycki hehe :D :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Od jutra ograniczam ilość jedzenia. No chodzi ze często jeść i małe posiłki.. no i wolno. Musze sie ogarnąć. Niby nie jem dużo, a przynajmniej nie więcej niż powinnam, ale czuję sie grubo. Chyba nie jestem do końca normalna, czasem nie mogę na siebie patrzeć. Kurde, dlaczego jest tak trudno.. obiecywalam sobie ze nie będę bała sie jedzenia. A jest tak że boję się, ale jem.. mam dość tego gówna.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Bilans:
♦ pół bułki ciemnej z almette jabłko-gruszka, jogobella owocowa wyspa
♦ nalesnik z serem i szynką, barszczyk knorr
♦ penne z oliwą, kaparami, pomidorami, oregano i czosnkiem
♦ activia pitna
♦ Łaciate serek wiejski z morelami, pół bułki grahamki

Ćwiczenia:
~ 10 minut six pack
~ 10 minut butt
~ 10 minut legs
~ 30-60 minut hula hop (rano 30 minut i wieczorem 30)

Już jestem właściwie po ćwiczeniach, a przynajmniej tych krótkich, teraz krece pierwsze 30 minut hula hopem, za chwile zabieram się za zmywanie mopem. Dzisiaj mamy gości, do rodziców przychodzą ciocia iwujek, wiec będą pewnie imprezowac ^^ pomogę robić jedzenie na wieczór, pewnie będzie sporo dobrych rzeczy więc coś smacznego na obiad i kolację będzie *~*

Jeśli chodzi o wczorajszy dzień... no że tak powiem było coś nowego i czulam sie taka wesoła. Nie obchodziło mnie czy jem malo czy dużo, nie miałam wyrzutu z powodu paluszkow.. to chyba dobrze. Pamiętam ze nie zjadlam dużo, tylko wieczorem miałam taką potrzebę zjedzenia dwóch naleśników z serem i szynką i barszczyku.. no bylo juz przed 21. I zjadłam. I nie mialam wyrzutów, a co.
  • awatar Healthy Lifestyle *.*: na takie coś powinnaś sobie pozwalać codziennie bo juz sie nie ODCHUDZASZ xd. no i dobrze ze nie miałaś wyrzutów ;p
  • awatar _P_: Oo jaka dobra corcia z Ciebie ^^ no i tak ma byc, bez wyrzutow!! :-)
  • awatar mydreamisthin: ciężko jest,naprawdę .. :/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Dzisiaj kompletnie nie ogarniam.. za bardzo nie wiem co jadłam, bylo ogolnie dość mało ale nie w 100% zdrowo, bo były paluszki.. no ale bywa czasem. Jakiś dzień na fazie.

Jeśli chodzio ćwiczenia to było 1,5h tenisa i za chwile bede krecic na hula hopie, zobacze ile mi wyjdzie *.*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Bilans:
♦ poduszki owsiane, musli i suszona żurawina z jogurten naturalnym
♦ winogrona, kromka razowca z polędwica i almette
♦ ricotta hotcakes z jogurtem naturalnym, 1/3 banana i almette jabłko-gruszka, trochę winogron
♦ ciemna bułka. pół z almette jabłko-gruszka, pół z almette, polędwicą i ogórem, trochę suszonej żurawiny

+herbatki z konfitura i syropem malinowym

Ćwiczenia:
~ 30-60 minut hula hop
~ 10 minut six pack
~ 10 minut legs
~ 10 minut kim kardashian butt
~ 1h wf

Dzisiaj mam dodatkowy j. angielski, może uda mi się przed nim poćwiczyć i będę miała wolny wieczór. W końcu jutro znowu nie ide do szkoły tylko zawody z biegania, a potem tenis no i weekend i mały chillout.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

 
Bilans:
♦ dwa podwójne tosty 3 ziarna z szynką i serem i keczupem
♦ podwójna kanapka razowa z almette, ogórem i poledwica, kilka gryzow innych kanapek
♦ pieczony kurczak, ziemniaki, surówka, keczup, jakieś grzybki
♦ 1 kromka razowca z almette i poledwica i 1 z almette jablko-gruszka, pół danio light z musli

+3 herbatki z konfitura i syropem malinowym

Ćwiczenia:
~ 30-60 minut hula hop

Dzisiaj za chwile po obiedzie walne sie na łóżko i idę spać.. jestem zmeczona tym tygodniem ._. Wiec dzisiaj tylko hula hop- mini rest day.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Bilans:
♦ grahamka. pół z almette jabłko-gruszka, pół z ricottą
♦ kilka gryzów kanapki jakiejś, pół banana, 1/3 pieroga
♦ ricotta hotcakes <3 z 1/4 banana, 1/2 danio light i almette jabłko-gruszka, trochę suszonej żurawiny
♦ EDIT

Ćwiczenia:
~ 10 minut na dolną część brzucha
~ 10 minut na nogi
~ 10 minut na pupę
~ 30-60 minut hula hop

Całkiem spoko dzień. Ricotta hotcakes, które dzisiaj zrobiłam, to chyba *najlepsze pancakes jakie kiedykolwiek jadłam : o* - nieważne, że nieco kaloryczne z tym wszystkim, bo ze samych zdrowych składników i chyba będę robić je częściej na obiad.. :3 o 17.30 mam dodatkowy angielski, a za chwilę zabieram się za ćwiczenia. *Dzisiaj na wadze 46.1 kg* - może i się nie odchudzam, ale przyznam wam, że najbardziej lubię ważyć 45-46.. wtedy czuję się najlepiej i najpewniej
  • awatar shadow of destiny.: jejku zazdroszcze Ci wagi ;* :) a bilans jest świetny :D musze wypróbować kiedys ;>
  • awatar Gość: uwielbiam ricotte :) mniam mm pamietam jak wazylam 45/46kg.. kochalam tą wagę ale wiem jak wygladalam .. no coz choroba.. ale niektorzy chyba musza przez to przejsc zeby cos zmienic, siebie zmienic.. docenic zycie, stwierdzic ze bylo sie glupim ze waga tak naprawde nie uszczesliwi nas na zawsze
  • awatar Stay strong.: pieknie Ci idzie :* I pamietaj ze waga nie swiadczy o czlowieku :**!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Bilans:
♦ cynamonowe pancakes z 1/3 banana i serkiem wiejskim light <3
♦ grahamka z serem i szynką, jabłko
♦ gotowany szczupak, brokuły, keczup; winogrona
♦ EDIT

Ćwiczenia:
~ 1,5h tenis
~ 30-60 minut hula hop
~ 10 minut na nogi z xhit daily
~ 5 minut abs z xhit daily

Haha, dzisiaj wgl nie biegłam na zawodach, bo się spóźniłyśmy z kolezankami i byłyśmy rezerwowe, więc zwolniona byłam z lekcji, a do domu mogłam iść od razu >.< No więc.. *dzisiaj jeszcze trochę świętujemy 18 brata wczorajszą* - bo wczoraj było bez ciasta. Mama celowo kupi sernik na zimno, który nie jest jakiś bardzo niezdrowy i ma niedużo kalorii, żebym ja też zjadła kawałek. Gdy powiedziałam, że nie muszę jeść, to mama powiedziała, że ona mi słodyczy nie będzie kazała jeść, ale na 18 brata muszę.. no to nie chciałam się tak upierać, tym bardziej, że mam tenisa i wgl ćwiczę. No więc w edicie będzie ^^ *I wszystkiego najlepszego dla wszystkich chłopców, haha*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Bilans:
♦ grahamka z almette, dżemem i bananem
♦ danio light z suszoną żurawiną i poduszkami owsianymi
♦ 2 nalesniki z prażonymi jablkami, zurek, troche surowki
♦ EDIT

+kilka herbat z konfiturą malinową i syropem

Ćwiczenia:
~ 60 minut hula hop
~ ćwiczenia six pack z xhit daily 10 minut
~ ćwiczenia na pupę z xhit daily 10 minut
~ ćwiczenia na nogi z xhit daily 10 minut

Dobra, "zdrowienia" ciąg dalszy (: Ogólnie jest całkiem pozytywnie, dzisiaj taki przyjemny dzień i od razu mam lepszy nastrój. 18 urodziny brata, jedziemy na jakiś dobry obiad i trochę poświętujemy z rodzicami, bratem i jego dziewczyną. Do kościoła nie idę, bo się bardziej przeziębię, a do jutra muszę być zdrowa ._. Jutro zawody i jeśli na nie pójdę, to jestem zwolniona ze wszystkich lekcji w szkole. Pobiegnę i wrócę do domu, może jest jakaś szansa, że dzięki tym zawodom bardziej zachoruję (nie chce mi się do szkoły od wtorku XD). No, już 40 minut hula hopu za mną, może z 20-30 minut ćwiczeń jeszcze i będzie ok.
*Zmierzyłam się dzisiaj. A oto wyniki* :
udo: 46
talia: 58-59
biodra: 81-82
Wiem, że *talia i biodra nie są całkowicie dokładne*, ale nie jestem specjalista w mierzeniu i raczej tak na mniej więcej xd

*Dziękuję za wsparcie*
  • awatar mydreamisthin: Jeszcze nic.. ;<
  • awatar Lessme: OMG OMG OMG, wielka zazdrość <3 Wiem, że ja też będę taka szczuplutka<3 Jeśli Ty rok temu ważyłaś 68 kg a ja teraz 57 i doszłaś do takiego mega stanu to ja też potrafię:* Cel spełniony- jesteś inspiracją :) Obserwuje<3
  • awatar Healthy Lifestyle *.*: chudzina xD jesz za mało w porownaniu do ćwiczeń xd. mam pytanko ;) pozwalasz sobie na słodycze itd ? czy ciągle zdrowo ? xd
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Czuję potrzebę wyżalenia się gdzieś .__. wkurzam się, bo mam niby tylu znajomych i mam tą bf i ogólnie co chwilę dla kogoś znajduję czas, ale denerwuje mnie to, że mi zawsze najbardziej zależy. Najczęściej to ja piszę do kogoś o spotkanie, najczęściej to ja zaczynam rozmowę, a do mnie rzadko kiedy ktoś się sam z siebie odezwie.. Niby tyle znajomości i to wszystko.. a czuję się samotna. Chcę się czuć wyjątkowo, no nie wiem, chcę się czuć dla kogoś ważna.. chcę, żeby mnie szanowano i traktowano poważnie. Co raz częściej mam wrażenie, że nikt mnie tak nie traktuje.. może mi się zdaje. Może nie doceniam tego, co mam. Ale tak sobie myślę.. kto by się zastanawiał, co mi się stało, gdybym znikła? Jestem teraz chora.. czy ktoś się przejął? Niespecjalnie. A ja zawsze jestem pod ręką. Koleżanka zachorowała? Spoko, podam lekcje, odwiedzę, porozmawiam.. dlaczego nikt nie ma takiego stosunku do mnie?

normalnie rozkmina życia...
  • awatar Stay strong.: Do tak pieknego brzuszka i tak wspanialych nozek jeszcze mi brakuje :* Po to jest ten blog, masz nas, mozesz nam się wyzalic i powiedziec co Ci na sercu lezy :* I nawet nie mysl o tym "co by bylo gdybym zniknela", jestem pewna, ze mnostwo mnoooostwo ludzi nie pozwoliłoby Ci zniknac :* Ale najlepszym rozwiazaniem jest rozmowa , porozmawiaj ze znajomymi i powiedz co o tym myslisz, to na pewno cos da ;* Trzymaj się kochana !
  • awatar anorrian: Albo z nimi pogadaj, albo zmień znajomych. Ja w końcu zdecydowałam się na to drugie. Pomogło. I od razu zmieniło się moje nastawienie do ludzi.
  • awatar fatty / skinny GIRL♥: Porozmawiaj z nimi o tym :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Bilans:
♦ placki jogurtowe z danio light i dżemem, suszona żurawina
♦ jogobella z suszoną żurawiną i musli
♦ brokuły, gotowany szczupak, buraki, ziemniaki, keczup
♦ grahamka. pół z almette i bananem, pół z almette, ogorkiemi poledwica

+kilka herbat z konfiturą malinową (do końca dnia trochę ich będzie)

Ćwiczenia:
~ 10 minut z xhitdaily na dolną partię brzucha
~ 10 minut z xhitdaily na nogi
~ 40 minut hula hop

Co robię dzisiaj? Lenię się, sprzątam dom, choruję, zdrowieję, ćwiczę, uczę się... jakiś smutny dzień dzisiaj. Od rana poopijam się tych malinowych herbat z konfiturą i od razu jest cieplej i przyjemniej. Jutro 18 brata, idziemy na jakiś rodzinny obiad i coś tam się ogarnie. Nie mam dla niego prezentu, także trochę chujnia...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Bilans:
♦ danio kiwi z musli, kromka razowca z almette i poledwica
♦ mała grahamka z almette i dżemem
♦ gotowany szczupak, ziemniak, brokuły, buraczki
♦ grahamka; pół z almette, pół z polędwicą, szynką i ogórem, suszona żurawina

+2 herbaty z konfiturą malinową (na wyzdrowienie)
+herbata goździkowo-pomarańczowa

(zedytowane)Ćwiczenia zrobione:
~ 40 minut hula hop
~ 10 minut na pupę z xhit daily
~ 10 minut na nogi z xhit daily

Zamarzam. Chyba jestem chora. Albo przeziebiona. Nie wiem ile cwiczen dam rade, hula hop na pewno bedzie. W kazdym razie czuję duże zmęczenie i ogolnie słabość.. wytrwam jakos ;o od kiedy jestem chuda zima staje się nie do zniesienia.. bo czuje sie właściwie jakby zima była już, taka pogoda..
Trochę mnie:
  • awatar Stay strong.: malutko jesz , a przeciez nie chciałas juz chudnac :* Jedz troszke wiecej i na pewno bedzie cieplej kochana :*!!
  • awatar _P_: tez zamarzam :( jest strasznie zimno
  • awatar unnamed.: przy anoreksji mi też było wiecznie zimno, masakra jakas ;/ ale właściwie... lubiłam to :c ejj jak smakuje danio o smaku kiwi? :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Bilans:
♦ poduszki owsiane z mlekiem, danio gruszka-wanilia z winogronami
♦ podwójna ciemna kanapka z almette, polędwicą i ogórkiem
♦ pierś z kurczaka gotowana, brokuły, keczup, trochę poduszek na sucho
♦ ciemna bułka; pół z almette i dżemem, pół z almette i polędwicą, mandarynka

Ćwiczenia
~ 1h i 20 minut hula hop
~ 10 minut uda i tyłek z xhit daily
~ 10 minut na dolną partię brzucha z xhit daily
~ 10 minut na tyłek z xhitdaily
~ może 15 minut stepper

Ah, jestem dumna z dzisiejszych ćwiczeń, ale czuję się pełna po tym dniu, chociaż bilans wcale nie taki duży.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Bilans:
♦ bułka ciemna; pół z almette i dżemem, pół z ogórkiem, polędwicą i almette
♦ podwójna razowa kanapka z almette, polędwicą i ogórkiem, ogórek mały
♦ kopytka w sosie zbójnickim
♦ jogurt naturalny z płatkami i trochę musli
♦ grahamka, pół z almette i dżemem, pół z almette i polędwicą, pół jogurtu naturalnego

Ćwiczenia:
~ 50 minut hula hop
~ 20 minut stepper
~ 10 minut na pupę z xhit daily
~ 10 minut na nogi z xhit daily

Chyba w końcu zmotywowałam się do ćwiczeń.
Hmm.. jakoś mało osób teraz na pingerze, nwm, może mi się zdaje.
Wpisy będę dodawała wieczorem, tak mi jakoś lepiej..
  • awatar ewelcia1997: Piękny bilans i ćwiczonka :*
  • awatar Gość: mi tez sie wydaje ze jest duzo mniej osob na pingerze niz np bylo w wielkanoc! wtedy po wielkanocy wrocilam wieczorem i kilka godzin nadrabialam wpisy tyle ich bylO! :O
  • awatar fatty / skinny GIRL♥: powinnaś jeść więcej! ładnie z tymi ćwiczeniami Ci wyszło :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Bilans:
♦ pokrojone jabłko i banan, jogobella light
♦ podwojna kanapka razowa z almette, ogorkiem i poledwica
♦ nektarynka, kefir naturalny 0%
♦ gotowana pierś z kurczaka, ziemniaki, keczup
♦ puszysty omlet "biszkoptowy" z serkiem wiejskim lekkim, garść winogron

Ćwiczenia:
~ 1h hula hop
~ Total Ab Workout 10 minut
~ Full Body Fat Burner 15 minut
Dzisiaj odwolali mi angola i obiad z przyjaciółkami przesunął sie na inny dzien. Moze i dobrze, mam w końcu trochę czasu dla siebie ^^ jest ok.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dzisiaj jestem z siebie dumna.. No, jedzeniowo ok, w szkole spoko, no i wreszcie jakiś ruch.. *1,5h tenisa +1h hula hop* - awww, doszło mi sportowe hula hop w końcu :3 miałam na początku pokręcić tylko 15 minut w jedną stronę i 15 w drugą, ale tak mi się spodobało, że później powtórzyłam.Od prawej do lewej już mi nie spada wgl, trochę muszę popracować nad drugą stroną i będzie ok ^^

Dzisiaj po szkole spotkałam się z dwoma przyjaciółkami, porozmawiałyśmy z pół godziny, a jutro po szkole idziemy na obiad do ulubionej restauracji :3 a później dodatkowy angielski i kolejny zapracowany, ale przyjemny dzień. Trzymajcie się, buźki! ;*
  • awatar fatty / skinny GIRL♥: 1h na pierwszy raz to chyba trochę za dużo :o Powodzenia ;)
  • awatar caaarina: miłego dnia z przyjaciółkami :)
  • awatar SugarFreeCandy: zazdroszczę ci tego tenisa ;) ja nigdy nie miałam okazji, ale zawsze jak widzę jakiś turniej to wydaje mi się, że to tak elegancki sport:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Bilans:
♦ płatki z mlekiem
♦ pół grahamki z polędwicą, almette i ogórkiem
♦ pierś z indyka, mizeria, ziemniak
♦ jogobella light pitna
♦ grahamka z "konfiturą babciną"

Dobra, zjadłam dopiero płatki, a już się czuję dzisiaj pełna .__. to przez to żarcie przez ostatnie dwa dni.. no ale dobra, nie przejmuję się, musi być pozytywnie xd jak przychodzi mi hula hop, to zaczynam kręcić :3 aż się nie mogę doczekać.

Wczoraj było 30 minut stepper, dzisiaj może coś zrobię jeszcze.. w sumie chyba dopiero o 20 będę na dłużej w domu, bo spotykam się z koleżankami, później tenis i tak właśnie wychodzi.. no dobra, trzeba się ogarnąć.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
No ok, zjebałam. I to bardzo. Ale nieważne, na pewno sie nie będę zalamywac, chociaż nie jest łatwo.. dzisiaj tez zjadlam duzo i ogarnelam sie dopiero jak bf poszla niedawno i do konca dnia bedzie zdrowo.. jeju no, prawda jest taka, że łatwiej było sobie odmawiać, gdy wiedzialam, że przez takie wpadki nie schudne, a teraz? Teraz juz dawno osiagnelam swój cel i nie jest mi potrzebne odchudzanie.

Dobra, spinam dupe, takiej wpadki to nie miałam od baaaardzo dawna, poważnie. Gdy dojdzie mi hula hop, codziennie krece, codziennie stepper, treningi tenisa 2-3 razy w tygodniu i ogarniecie sie z jedzeniem.. a jutro szkola i sprawdziany, wiec siadam do nauki i spinam tylek. Ten rok ma byc zajebisty. Ma byc najlepszy pod kazdym wzgledem, NAWET NAUKI.

Ciesze sie, ze jutro szkola. Brak czasu na jedzenie.
We wtorek wazenie kontrolne, elo <3
Mój ideał..
  • awatar ewelcia1997: *grzechami :-D Mamelka ze mnie
  • awatar ewelcia1997: Nie zalamuj sie.Jestes chuda,wiem ze pragniesz utrzymac wage,najlepiej jak zwiekszysz liczbe kalorii na 1400 wtedy nie przytyjesz i bardzo nie schudniesz.Nie martw sie grzegami,chociaz ja przez nie przytylam 9kg :'(
  • awatar Stay strong.: Cos mi tu za smutno u Ciebie :< trzymaj się mała i niech znowu bedzie kolorowo i motywacyjnie :*!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Bilans:
♦ gramka, pół z polędwicą, ogórkiem i almette, pół z almette jabłko-gruszka
♦ winogrona
♦ trochę płatków, kilka łyków mleka, trochę almette
♦ (?) gołąbek i ziemniaki (?)
♦ EDIT

Dzisiaj nocka z bf.. nie ma co prawda czipsów, ale kupiłam krakersy, herbatniki, paluszki, sunbitesy, orzeszki.. wiem, wiem, powinnam zrobić coś zdrowego. No tak, to nie byłby taki zły pomysł gdyby nie to, że bf wkurza się, gdy słyszy ode mnie, że coś ma za dużo kalorii, bo od razu mówi, że mam więcej jeść.. poza tym ona lubi takie rzeczy, a już szczególnie jak u kogoś jest więc.. (nie, nie jest gruba xd niewiele grubsza ode mnie) nie mam wyboru. Poza tym jedno odstępstwo od razu nie sprawi, że przytyję nie wiadomo ile.
  • awatar Gość: ja na takie 'babskie wieczory' zawsze kupowalam suszone owoce, orzechy etc :) pewnie ze jedno odstepstwo nic nie zmieni :) czasem trzeba sobie pozwolic-zeby nie zwariowac!
  • awatar fatty / skinny GIRL♥: Będzie dobrze :D Przecież nie musisz od razu pochłaniać wszystkiego w wielkiej ilość, zjedz wszystkiego po trochu u będzie dobrze :) Bawcie sie dobrze.
  • awatar time of change ♥: no i dobrze mówisz! :) przy Twojej świetnej figurce możesz sobie pozwolić na małe szaleństwo :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Bilans:
♦ grahamka, pół z polędwicą, ogórkiem i almette, pół z almette jabłko-gruszka, pół nektarynki
♦ ciemna bułka z almette, polędwicą i ogórkiem
♦ mizeria, dwa kawałki gotowanej piersi z kurczaka, danio waniliowe light, wafel ryżowy
♦ grahamka, pitna gratka, garść winogron

Ok. Dzisiaj wydaje się, że sporo jedzenia, ale chyba właśnie mniej niż w ostatnich dniach, bo kurczaka było mało, mizerii też, a danio tak zjadłam, bo się nie najadłam wystarczająco obiadem i właściwie mi wystarczyło. No, ale ok.

Dzisiaj idę na tenisa na 18.30, przed tym pewnie pojadę na zakupy, bo bf jutro przychodzi do mnie na noc i trzeba przygotować coś. No pewnie pozwolę sobie na trochę więcej. Nie że jakoś czipsy i wgl, ale chociaż paluszki, sucharki czy coś. No zobaczę..
  • awatar _P_: sporo?! wcale nie :)
  • awatar Zmotywowana: Dzieki za dobre rady :) bede walczyc i nie poddam sie :) a na jakiej diecie wtedy bylas i jak dlugo?
  • awatar Fatty Alice: Mam sportowe, ale takie dosyć specyficzne, bo w środku metalowe i owinięte taką jakby pianką z wypustkami. Ale sportowe są lepsze, tylko ostrożnie, bo możesz mieć siniaki.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Bilans:
♦ jogurt naturalny z płatkami, garść winogron
♦ podwójna kanapka razowa z polędwicą, ogórkiem i almette
♦ 4 naleśniki pełnoziarniste z serka wiejskiego z jogurtem naturalnym i dżemem
♦ grahamka z almette, polędwicą i ogórkiem
♦ kubrek barszczu Knorr <3

*Chcę sobie kupić hula hop*... ale powstaje ważne pytanie. Czy ono wyszczupla również brzuch? Wiem, że bardzo pomaga na talię, ale chcę wiedzieć, czy konkretnie pojawiają się zmiany na brzuchu.. no i mam takie dziecięce, ale słyszałam, że nie daje takich efektów i chcę kupić sportowe. Warto? Wiecie coś na ten temat?

Ogólnie.. nie wiem, nie odchudzam się i teoretycznie jem co chcę, ale jak mam za duży brzuch to naprawdę potrafię się wkurzyć i myślę, że za dużo jem. Beznadzieja. W dodatku muszę spiąc tyłek i wziąć się za jakieś ćwiczenia - jak nie wyjdzie z hula hop to inne. Nie mogę się wiecznie lenić.
  • awatar Gość: co do hula hopu i brzucha nie wiem, ale warto je kupic :)
  • awatar Gość: pyszny bilans ♥ Cieszę się, że jesz co chcesz, bo w końcu trzeba korzystać z życia :D Co do hula hop to nie mam pojęcia :/
  • awatar fatty / skinny GIRL♥: @Fatty Alice: dobrze mówi. ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Bilans:
♦ jogobella owocowa wyspa z płatkami, jabłko
♦ grahamka z almette jabłkowo-gruszkowym
♦ makaronowe rurki canelloni ze szpinakiem i serem
♦ activia owsianka, kromka razowca z almette i polędwicą

Jeśli chodzi o ruch, to postaram się dzisiaj stepper. Szczerze mówiąc to szkoda mi, że nie ćwiczę tyle, co kiedyś, że nie mam takiej motywacji i wgl.. Ale po pierwsze: brak mi teraz chęci. Po drugie: brak mi czasu. Po trzecie: boję się, że znów ćwiczenia będą dla mnie przymusem i zostawię przyjaciół. Po czwarte: jestem nadal trochę za młoda na siłownię itp. A po piąte... no cóż, dużo łatwiej się ćwiczyło, gdy wiedziałam, ile muszę w sobie zmienić i jaki mam cel. A teraz, gdy w zasadzie widzę w sobie jakieś pojedyncze wady i pozostaje mi tylko utrzymywać wagę, to jakoś bardzo łatwo nie jest .__. Ale staram się o sporą aktywność. I tak jem dużo zdrowiej i ruszam się dużo więcej niż moi rówieśnicy.. którzy tylko o słodyczach żyją.
  • awatar Gość: stepper-super!:) brak czasu- a no wlasnie :( wazne ze zdrowo jesz! to bardzo wazne :) a na cwiczenia znajdzie sie w koncu czas :)
  • awatar Stay strong.: hm hm hmmm... krece od stycznia 2011 roku, ale przez rok krecilam zwyklym dzieciecym, a od 2012 okolo listopada krecę takim z wypustkami, ale nie są to az takie wyusytki, poprostu zgrubienia i jest duuże i ciezsze niz normalne :)) Efekty widzę, talia jest dużo węzsza :) I na prawde jestes jeszcze mlodziutka, pocwicz pare razy w tygodniu , ale to co lubisz :*!
  • awatar Gość: odp: mam dietetyka, który mi rozpisał dietę i nade mną czuwa :D mm lubie takie makarony :) motywacja do cwiczen na pewno wroci!:) to uzaleznia :) zawsze trzeba dbac o kondycje i zdrowie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
właściwie to tak jakoś spodobało mi się zdjęcie dziewczyny z avatara i chciałam tak jakby *porównać je z moim*.. no i efekt tego jest taki:
po lewej- jakaś dziewczyna (avatar)
po prawej- ja.

po pierwsze: dziewczyna ma ładniejsze wycięcie w talii, a po drugie: robiłam zdjęcie wieczorem już po wszystkich posiłkach więc mój brzuch nie jest extra, bo nie zjadłam dzisiaj jakoś mało ;d

według mnie zdjęcie wyszło *lepsze niż jest naprawdę*, ale nieważne.. no nie wiem, ogólnie same możecie ocenić.

i nie chodzi w tym wpisie o to, że chcę jeszcze schudnąć czy coś, tylko chciałam zobaczyć, czy po takim moim schudnięciu mogę trochę dorównywać *takim inspiracjom ;D*
  • awatar Zmotywowana: Wygladasz duzo lepiej :) Moge wiedziec jak dlugo sie odchodzalas? Ja waze podobnie jak Ty na poczatku i chce schudnac do tej wagi co masz. Moglabys mi udzielic jakis wskazowek? Bardzo jestem dumna z Ciebie ze Ci sie udalo i wygladac tak meeega dobrze ;) :)
  • awatar Oblivion.: jaka szczuplutka. Ciężka praca się opłaciła :)
  • awatar Gość: omatko! jestes szczuplejsza! kochana boje sie ze nozki Ci sie złamią takie masz chudziutkie! ;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Hej, dziewczyny (:
to ja, "thin&happy" - myślę, że mnie pamiętacie.. postanowiłam wrócić. już nie w celu odchudzania, ale kontrolowania zdrowego trybu życia. na obecną chwilę ważę 46.5, moją najniższą wagą było bodajże 44.8, ale te kilogramy od dwóch miesięcy to tak się w jedną stronę czy drugą o dwa kilo zmieniają, więc nie przejmuję się, bo to tylko jakieś zwykłe skoki itp. - jednak tą stałą wagą jest (tak myślę) około 47 kg.

co u mnie? no więc nie jem dużo. rzadko zdarza mi się zawalać (typu fast-food), słodyczy nie jem w ogóle i nawet nie muszę się specjalnie powstrzymywać. w wakacje jadlam nieco więcej, ale wiadomo, że tak to jest. w końcu byłam w Bułgarii raz, później w Hiszpanii z rodzicami na dwa tygodnie i głupio nic nie jeść ;d no ale waga nie wzrastała ani nic.

jeśli chodzi o ćwiczenia.. no, na pewno nie jest tak dobrze jak było, ale nie mam tego sobie za złe. mam dopiero 14 lat i w moim wieku ciało dopiero nabiera kształtów i wgl, więc jeszcze nie jedno się zmieni, a już całkiem lubię swoje ciało, więc ćwiczenia mi nie są jakoś potrzebne bardzo, a i tak jestem aktywna. no i nie mam też na to tyle czasu, chodzę teraz do drugiej gimnazjum i mam 3 razy na 7 do szkoły, do tego każdego dnia dodatkowe zajęcia, a jeszcze przyjaciele i rodzina. nie chcę ich zaniedbywać, więc nie uciekam od razu ze szkoły do domu na ćwiczenia tak jak kiedyś, mam dwa razy w tygodniu tenisa, jeden w weekend jeszcze z rodzicami i wtedy, gdy nie mam tenisa, chodzę na stepperze c;

więc.. postaram się jakoś wrócić do "pingerowania" - mam nadzieję, że ponownie mnie przyjmiecie c: <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›